Narodziny bloga

Narodziła się myśl… by dzielić się z innymi tym, co mam. A mam refleksje na temat życia, dzieci i pasję pieczenia.

Podobno za dużo myślę i za dużo czytam. Niech to będzie miejsce, które przyjmie moje spostrzeżenia takimi jakie one są.

Ten blog z założenia to miejsce, w którym będę dzieliła się swoimi SUBIEKTYWNYMI przemyśleniami, swoją koncepcją wychowania dzieci. Nie jestem wyrocznią od dzieci ani kuchni, jestem…

No właśnie kim jestem? Jestem mamą dwójki dzieci, kurą domową, z wykształcenia psychologiem. Moją pasją jest pieczenie. Lubię piekarnik, a on chyba lubi mnie. Z tej wzajemnej sympatii powstają ciasta, torty, ciasteczka chleby, bułeczki… Reszta w kontekście bloga jest nieważna.

MAMA, to moja najważniejsza w życiu rola, a co dalej? To już w kolejnych postach.

PS. Jeśli nie zgadzasz się z tym, co tu napiszę i to Cię tak bardzo wkurza że potrzebujesz mi dokopać, nie czytaj tego bloga. Nie zgadzam się być pożywieniem dla Twojej frustracji. Mam prawo mieć swoje zdanie, Ty też. Nikt nie ma monopolu na słuszne myślenie. Uszanujmy siebie nawzajem.

 

Wszystkie zamieszczone tutaj teksty i zdjęcia są własnością autorki bloga. Nie zgadzam się na ich wykorzystanie bez mojej zgody. Treści tu zawarte podlegają ochronie na podstawie Ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Reklamy